Month: Grudzień 2010

Parabole tańczą.

Czasami czuję się tak, jakbym stała z boku. Świat się kręci, ale ja do niego nie należę. Jestem martwym, czarnym punktem, zapomnianą dziurą w czasoprzestrzeni. Liczę brakujące pieniądze, porzucam pomysły, pracuję w zwolnionym tempie, wyrywam sobie włosy z głowy i zaciskam pięsci- byle przeczekać. To czekanie jest trudne i bardzo bolesne. Chciałabym je przerwać, jednak nie potrafię. Potem budzę się…

w liczbach

Na świecie żyje ok. 6,8 mld ludzi, w Europie 712 mln, w Polsce prawie 40 mln, w Szczecinie ponad 400 tys. Mam 197 znajomych na naszej-klasie, 167 na facebooku, na imprezach spotykam ok. 20 osób, przyjaźnię się z 4. Te statystyki wydają mi się optymistyczne, a jednak przez 99% procent czasu czuję się jakbym była sama na świecie.


  • RSS