Month: Listopad 2010

la dépression

Oglądam zdjęcia żeby coś sobie przypomnieć. W przeciągu ostatnich trzech lat wspinałam się po Bieszczadach, Karkonoszach, Tatrach, a nawet przez chwilę po Alpach, leżałam nad kilkoma polskimi jeziorami, byłam w saunie dla naturystów na „tropikalnej wyspie”, przeszłam mierzeją Helską i wąskim przesmykiem za Mielnem, oglądałam Zalew Szczeciński z Trzebieży, Nowego            i Starego Warpna, obserwowałam morze…


  • RSS