Month: Sierpień 2010

Trochę o mnie.

  Wchodząc pod prysznic obniżam ustawioną temperaturę wody. Czasem nie patrzę na to jaka była, wiem, że i tak będzie dla mnie za ciepła. Gorące krople uderzające o mój czubek głowy przyprawiają mnie o wymioty. Nie lubię stojąc robić się miękka. Prysznic powinien być krótki, orzeźwiający, momentalnie stawiający na nogi. Rozszerzają mi się źrenice, kiedy zwężają się pory i napina…


  • RSS