Pierwszy raz niemal natychmiast, więc wygrywasz
jeden do zera.
Czasami czuję się tak, jakbym stała z boku. Świat się kręci, ale ja do niego nie należę. Jestem martwym, czarnym punktem, zapomnianą dziurą w czasoprzestrzeni. Liczę brakujące pieniądze, porzucam pomysły, pracuję w zwolnionym tempie, wyrywam sobie włosy z głowy i zaciskam pięsci- byle przeczekać. To czekanie jest trudne i bardzo bolesne. Chciałabym je przerwać, jednak nie potrafię.
Potem budzę się i znowu jestem na swoim miejscu. Świat wygląda jak swoje lustrzane odbicie. Mam w głowie dużo pomysłów. Wszystko udaje mi się za pierwszym razem. Jestem pierwsza na mecie. Portafi ę malować. Jedzenie pachnie, ale nie jestem głodna. Jestem miła w dotyku. Włosy mi szybciej rosną.
Zmarzłam. Skóra mi się napina na twarzy i robi sucha, czerwona. Mam ochotę zapalić papierosa, żeby wciągnąć żar do swojego środka. Nogi mnie pieką na śniegu. Mam gęsią skórkę myśląc o Andrzeju. Czuję, że żyję i jestem szczęśliwa.
powieka 2010-12-26 21:47:35
skomentuj (1)
w liczbach
Na świecie żyje ok. 6,8 mld ludzi, w Europie 712 mln, w Polsce prawie 40 mln, w Szczecinie ponad 400 tys. Mam 197 znajomych na naszej-klasie, 167 na facebooku, na imprezach spotykam ok. 20 osób, przyjaźnię się z 4. Te statystyki wydają mi się optymistyczne, a jednak przez 99% procent czasu czuję się jakbym była sama na świecie.
powieka 2010-12-13 14:08:47
skomentuj (0)
la dépression
Oglądam zdjęcia żeby coś sobie przypomnieć. W przeciągu ostatnich trzech lat wspinałam się po Bieszczadach, Karkonoszach, Tatrach, a nawet przez chwilę po Alpach, leżałam nad kilkoma polskimi jeziorami, byłam w saunie dla naturystów na "tropikalnej wyspie", przeszłam mierzeją Helską i wąskim przesmykiem za Mielnem, oglądałam Zalew Szczeciński z Trzebieży, Nowego i Starego Warpna, obserwowałam morze z Rugii, szłam przez Berlin, utknęłam w Monachium, przeszłam wzdłuż i wszerz Pragę, Barcelonę, Dublin, Mediolan, Alicante, Ljubljanę i Senj, widziałam ostrzelane domy w Chorwacji, opuszczone miasto w Bornym Sulinowie, ruiny kilku pięknych zamków, spiekłam się w Egipcie i Turcji, zwiedziłam Warszawę, Wrocław, Licheń, Jasną Górę, bawiłam się na Woodstocku, przejechałam samochodem przez całą Polskę, Niemcy, Austrię, Słowenię i Chorwację... widziałam tyle pięknych miejsc, że już wszystkich nie pamiętam, a teraz jestem głęboko w ciemnej dupie i mam wrażenie, że nigdy z niej nie wychodziłam.
powieka 2010-11-18 14:20:59
skomentuj (3)
